r. Imieniny:
logo

NA WIECZNĄ WARTĘ ODSZEDŁ MJR EUGENIUSZ MADOŃ – ŻOŁNIERZ WYKLĘTY- PRZYJACIEL LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO W DĘBLINIE

07.01.2020
NA WIECZNĄ WARTĘ ODSZEDŁ MJR EUGENIUSZ MADOŃ – ŻOŁNIERZ WYKLĘTY- PRZYJACIEL LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO W DĘBLINIE Z ogromnym smutkiem informujemy, że w dniu 19 grudnia 2019 r. zmarł Pan Eugeniusz Madoń ps. „Rower”, major w stanie spoczynku, ostatni żołnierz oddziału mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika”, wielokrotnie odznaczany za działalność patriotyczną. Pan Madoń był wielkim Przyjacielem Liceum Ogólnokształcącego w Dęblinie im. 15 Pułku Piechoty „Wilków”, Wychowawcą młodzieży sercem oddanym Ojczyźnie.

Urodził się w Podlodówce 9 listopada 1925 r. w Ziemi Ułęskiej. W 1941 r. wstąpił do ZWZ na Placówce 44 Sobieszyn. W okresie okupacji należał do KEDYW-u. Znajdując się pod rozkazami Mariana Sikory „Przepiórki”, pełnił początkowo funkcję zwykłego członka. W marcu 1944 r. ukończył konspiracyjną szkołę podoficerską, a w czerwcu - w związku z Akcją „Burza”- wraz ze swym I plutonem został włączony do oddziału Mariana Bernaciaka. Od września 1945 r. kontynuował działalność w strukturach Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. W 1945 r. został mianowany komendantem drużyny na terenie Podlodówki, pod jego dowództwem znajdowało się 12 ludzi. Wspólnie przeprowadzali akcje zbrojne wymierzone przeciwko władzy komunistycznej. W latach 1944-1947 żołnierz w oddziale mjr. Mariana Bernaciaka. Ujawnił się wraz z całą drużyną 31 marca 1947 r. w PUBP Łuków. Był ostatnim do 19 grudnia 2019 r. żyjącym żołnierzem oddziału mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika”.
 
Po ujawnieniu Eugeniusz Madoń wyjechał do Warszawy, gdzie rozpoczął naukę i pracę. Ukończył studia techniczne, w trakcie których podjął pracę zawodową. W tym czasie założył też rodzinę. W latach 1951-1955 pracował jako konstruktor w Centralnym Biurze Konstruktorskim Ciągników i Silników Wysokoprężnych w Warszawie. Był w tym okresie, a szczególnie w roku 1954, rozpracowywany przez funkcjonariuszy Departamentu IX MBP. Było to dla niego tym bardziej niebezpieczne, że jego nazwisko w latach 1953-1954 uporczywie pojawiało się w ubeckich rozpracowaniach innych Żołnierzy Wyklętych z terenu Placówki 44 Sobieszyn. Z tego czasu osaczania przez funkcjonariuszy UB zachowały się w warszawskim IPN dokumenty, z których dowiadujemy się między innymi o negatywnej postawie Eugeniusza Madonia, „Rowera” – Żołnierza Wyklętego z Podlodówki- wobec reżimu komunistycznego, ale także o represjach w stosunku do jego ojca.
 
Po odzyskaniu ”niepodległości w roku 1989” przez naszą Ojczyznę Eugeniusz Madoń aktywnie uczestniczył w działalności Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Był jednym z inicjatorów założenia w ramach struktur ŚZŻAK Środowiska Żołnierzy 15. Pułku Piechoty „Wilków” AK. Przez wiele lat pełnił funkcję prezesa i wiceprezesa środowiska żołnierzy 15. Pułku Piechoty „Wilków” AK. Od 1987 r., w pierwszą niedzielę września, rokrocznie organizował Święto Pułkowe 15. Pułku Piechoty „Wilków” w Dęblinie z udziałem Wojska Polskiego, szkół, kombatantów oraz władz samorządowych miasta Dęblina. Poświęcał przed tą uroczystością zawsze kilka dni na odwiedzanie instytucji wojskowych, miejskich i kościelnych dla zapewnienia odpowiedniego przebiegu i oprawy tego przedsięwzięcia. Dla Eugeniusza Madonia było niezwykle ważne krzewienie pamięci 15. Pułku Piechoty „Wików” stacjonującego przed II wojną światową w dęblińskiej Twierdzy, gdyż tradycji tej formacji nie dziedziczy żadna jednostka we współczesnych Siłach Zbrojnych RP.
 
W 1993 roku Eugeniusz Madoń był jednym z pomysłodawców nadania naszej szkole- Liceum Ogólnokształcącemu w Dęblinie - imienia 15 Pułku Piechoty „Wilków”. Major Eugeniusz Madoń, mimo podeszłego wieku i słabego stanu zdrowia, nie ustawał w wysiłkach, by przekazywać młodemu pokoleniu pamięć o dokonaniach Żołnierzy Armii Krajowej, zwłaszcza ze zgrupowania 15. Pułku Piechoty „Wilków” AK. Przez wiele lat brał udział w uroczystościach religijno – patriotycznych. Wielokrotnie gościł w murach naszego Liceum na spotkaniach z młodzieżą, „tworząc” żywe lekcje patriotyzmu. Wspólnie ze swoimi kolegami – Żołnierzami Wyklętymi- dbał o groby, pomniki i tablice pamięci. Dzięki staraniom między innymi Eugeniusza Madonia historyczny sztandar pułku i kronika Środowiska Żołnierzy 15. Pułku Piechoty „Wilków” AK 2 grudnia 2016 r. zostały przekazane do LO w Dęblinie. Uroczystego aktu przekazania dokonali Eugeniusz Madoń ps. „Rower” oraz kpt. Roman Maniak ps. „Sokrates”, z przesłaniem, że sztandar 15. Pułku Piechoty „Wilków” znalazł swój „dom”. Dla społeczności szkolnej są to bardzo cenne pamiątki związane z naszym patronem, jak również wyraz uznania działań wychowawczych. Zarówno Eugeniusz Madoń, jak i Roman Maniak po tej uroczystości otoczeni byli przez młodzież, ciekawie odpowiadali na wiele pytań i pozowali do zdjęć z tymi, którym przekazali pałeczkę w sztafecie pamięci pokoleń o losach żołnierzy swojej formacji.
 
Dziś, kiedy na wieczną wartę odszedł Eugeniusz Madoń, ogarnia nas smutek, zostajemy sami z poczuciem odpowiedzialności za kontynuowanie dzieła kultywowania tradycji i przekazywania pamięci o 15. Pułku Piechoty „Wilków”. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako ciepły człowiek potrafiący w niezwykły sposób zaszczepić patriotyzm młodym ludziom. To właśnie od takich osób uczymy się, że – jak pisał Cyprian Kamil Norwid- „Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek”.
 
Roman Dariusz Bytniewski
Anna Iwanek
 
 
Powrót